Odwiedzin:
1836951

Twój IP to:
38.107.191.104




Historia wrocławskiego cła

Te rzeźby na fasadzie pochodzą z "dawnych czasów" niemieckiego Urzędu Ceł, przedstawiają petenta przed i po wyjściu z urzędu na co wskazuje sugestywnie jego strój - żebracze łachmany i puste kieszenie.
Jednak czy faktycznie pruski Urząd Ceł pozwoliłby sobie na tak daleko idącą autoironię?
Niektóre opowieści trafiające do naszego ucha pochodzą zapewne od bardziej gadatliwej ciotki historii, - legendy.
Pierwsza siedziba Cła mieściła się w sukiennicach na wrocławskim rynku i zachowała się jedynie w części fundamentów dostępnych dla archeologów.
Sukiennice były budowlą skupiającą najważniejszą dla miasta działalność handlową, dlatego zawsze znajdowały się w samym centrum miasta i tam też mieściła się pierwsza komora celna a znajdowała się ona pomiędzy "postrzygalnią" i "krajalnią".
Krajarze cieli sukno na kawałki i dokonywali urzędowych pomiarów przepisowej jego długości zaś postrzygacze nadawali suknu odpowiednia jakość przez usuwanie wad tkackich.
Pierwsze opisy sukiennic ukazały się w pracach Hermana Markgrafa i Rudolfa Steina, najstarsza informacja zaś zawarta jest w liście mieszczan magdeburskich datowanym na lata 1211 - 1238, skierowanym do księcia Henryka w którym znajduje się wzmianka w formie wyrzutu o budynku powstałym z chęci "powiększenia zysku swego".
Należy też podkreślić, że późniejsze przywileje lokacyjne Krakowa czy Bochni były oparte na "zasadźcach" ze Śląska w tym głównie z Wrocławia.
Wrocław otrzymał w 1274 r Prawo Szrotu, starano się w ten sposób handel międzynarodowy i hurtowy podporządkować kontroli miejskiej.
Kupcy mieli obowiązek wystawić na sprzedaż swoje towary a miejscowi prawo jego pierwokupu.
Rajcy miejscy starali się ukierunkować główne szlaki handlowe tak, by przebiegały one przez Wrocław i temu też służył zakaz wznoszenia przepraw mostowych przez Odrę w pobliżu miasta.
Najbliższe mosty znajdowały się w Oławie i Ścinawie.
Nadmienić można, że ta druga przeprawa została zniszczona w XV wieku natomiast odbudowana dopiero w wieku XIX.
Podobny charakter miało porozumienie Wrocławia z Frankfurtem n Odrą z 1490 r w którym trasę podzielono tak, aby towary jadące ze wschodu na zachód przechodziły przez te dwa miasta.
Takie rozwiązania prowadziły jednak do licznych konfliktów i ostatecznie zniesiono w 1515r prawo składowania.
W tym miejscu wspomnieć można o budynku wielkiej wagi z 1571r, który zachował się jedynie na licznych przedstawieniach starego rynku.
Tradycja głosi, że wzniesiony został za karę przez mieszczanina, który zanadto wystroił swoją służbę, rażąc tym ogólną przyzwoitość i jednocześnie łamiąc prawo.
W tych czasach istniał zwyczaj skazywania za niektóre wykroczenia na wybudowanie własnym kosztem gmachu użyteczności publicznej a był to sprytny przykład łączenia wymiaru sprawiedliwości z korzyścią dla miasta.
Wznoszono też specjalnie dla celników niewielkie budynki na rogatkach miasta a za przykład może służyć budynek przy moście Zwierzynieckim lub dwa pawilony w formie strażnicy - komory celnej, znajdujące się przy moście Pomorskim.
Budowle takie znajdowały się przy głównych szlakach komunikacyjnych jednak obecnie już nie istnieją lub zmieniły swoją funkcję.
Po jednej z nich zachowała się jedynie sugestywna nazwa ulicy "Na ostatnim groszu".
Najstarszym zachowanym budynkiem Urzędu Celnego jest obecna siedziba Policji przy ul. Ks. Witolda 38-40 dawna Dyrekcja Ceł - Oberzolldirection.
Jednak w wyniku reorganizacji w 1919 roku powołano Krajowy Urząd Skarbowy we Wrocławiu, któremu podporządkowano zarząd podatków bezpośrednich.
Ta decyzja doprowadziła do istotnej zmiany i wówczas powstał nowy budynek- zachowany obecnie przy ul. Pomorskiej 1-2.
Wzniesiony w 1935r, autorstwa Rudolfa Kuhna, mieścił siedziby trzech urzędów; Skarbowego, Celnego i Pracy.
Ta budowla wzniesiona w duchu uproszczonego klasycyzmu i modernizmu jest kojarzona zarówno z architekturą Bauhausu jak i totalitaryzmem III Rzeszy.
Jest ona obecnie odbierana w bardzo negatywny sposób, widzący w tym gmachu przykład odhumanizowanego, naiwnie obciosanego klasycyzmu, utrzymanego w duchu "germańskiej tektoniki".
Warto jednak zwrócić baczniejszą uwagę na połączenie tych trzech urzędów w jednym budynku.
Taki system połączenia administracji wymuszał wręcz współpracę tych instytucji.
Nie był to pomysł szczególnie nowy.
Pruska teoria skupienia najważniejszych instytucji państwa w jednym centrum jest jeszcze obecnie widoczna w architekturze Wrocławia.
Wokół placu Wolności gdzie mieściła się główna siedziba " Starego Fryca", dookoła znajdowały się zachowane jeszcze obecnie budynki sądu, policji, armii, finansjery i kultury.
Tak kształtowano zręby centralnej nowoczesnej administracji na sposób pruski, gdzie wszyscy decydenci i miejscowe VIPy w ciągu kwadransa mogli pojawić się na naradzie u króla, służąc mu radą i opinią.
Powojenne dzieje administracji celnej były już osadzone w innych realiach, związanych z ogromnymi zniszczeniami miasta w skutek działań wojennych.
Obecnie wykorzystywane przez naszą służbę budynki są jedynie wtórnymi adaptacjami i zasadniczo zmieniły pierwotne przeznaczenie tych obiektów.
Na uwagę zasługuje budynek głównej siedziby Izby Celnej przy ulicy Hercena 11, powstały w 1880 roku według projektów znanej wrocławskiej spółki architektów Heinricha Brosta i Karla Grossera.
Była to typowa, nowoczesna w swoim czasie kamienica czynszowa przeznaczona na wynajem dla zamożnych lokatorów. Do dzisiaj zachowały się w auli i na 1 piętrze pozostałości pięknych sztukaterii oraz modny w tamtych czasach typ pokoju "berlińskiego" - przechodniego usytuowanego na styku budynku frontowego i oficyny.
Podobne przeznaczenie miały również budynki przy ulicy Podwale 62 i 64, chociaż wzniesione one zostały zapewne według wcześniejszego o kilkanaście lat projektu.
Powstanie tych obiektów jest związane z likwidacją umocnień miejskich , w szczególności bastionu ceglanego i otwarciem się miasta na zewnątrz, powstała wówczas promenada miejska oraz bardzo ważna i czytelna nawet obecnie nowa linia komunikacyjna łącząca miasto z dworcem kolei żelaznej funkcjonującej w naszym mieście od 1842 roku.
Interesująca jest również nasza siedziba przy ulicy Kościuszki 133, należąca do Kraftverkehr Schlesiens AG została wybudowana według projektu Maxa Strassburga w 1925r i po wojnie była wykorzystywana jako baza PKS.
Uwagę naszą jeszcze dziś przyciągają plakiety cementowe z fasady budynku przedstawiające samochody oraz portal z płaskorzeźbami nawiązującymi do fryzów z Ratusza i Domu Wagi z cyklem zajęć ludzkich, jest tam sprzątaczka z miotłą, żebrak z katarynką i małpą, rolnicy itp.
Pod względem treści rzeźby te stanowią apoteozę pracy oraz pochwałę transportu jako środka społecznej aktywności i integracji.
Podobną apoteozę pracy umożliwiającą człowiekowi samorealizację odnajdziemy w dekoracji innych wrocławskich budynków np. przy ulicy Szewskiej 3, Kruczej 112, na gmachu Poczty a przede wszystkim w przesympatycznej edukacyjnej narracji dekoracji wrocławskiej Policji, gdzie policjanci przedstawieni są podczas swojej codziennej pracy np. podczas zmagań z miejscowymi pijakami lub w innych przejawach "ojcowskiej opieki" nad społeczeństwem.
Prace prowadzone obecnie związane z remontem najbardziej okazałej budowli promenady staromiejskiej - Belwederem braci Liebichs powinny korzystnie zmienić nasze najbliższe otoczenie i przywrócić mu dawne piękno.

Mariusz Lange

Zaalarmuj
Służbę Celną


Tel. interwencyjny:
(71) 79 86 101
Ważne dla Firm


Przydatne linki


SC i Fundusze Unijne

Zobacz film
(49MB RealPlayer)


Paczki do Wielkiej Brytanii - z akcyzą


IC Wrocław


KZ NSZZ Solidarność
przy IC we Wrocławiu


Portal Unii Europejskiej


EUR-LEX


Sejm RP

 

(C) 2006 Izba Celna we Wrocławiu